Planujesz wiosenne porządki? Zrób przegląd instalacji grzewczej

Wszystko o przeglądzie technicznym instalacji grzewczej

9/06/22

Powrót

7 pytań o wiosenne porządki w kotłowni

Wiosna i lato to czas odpoczynku dla ludzi zmęczonych ponurą zimową aurą. Właśnie w tym okresie najszybciej ładujemy akumulatory energetyczne. Jest to także czas, w którym bierzemy się za wiosenne porządki. Ważnym elementem tych porządków powinna być konserwacja domowej instalacji grzewczej – wyeksploatowanej w zimnych miesiącach. Wiosną i latem nasze ogrzewanie również „odpoczywa”. Źle, jeśli odpoczywa bezczynnie. Jak o nie zadbać? Co zrobić, aby było gotowe na kolejny sezon grzewczy? Dzisiaj radzimy, jak się zabrać za wiosenne porządki w kotłowni.

Dlaczego po sezonie grzewczym należy robić wiosenne porządki instalacji grzewczej?

Po to, aby mieć większą pewność, że kolejnej zimy nie czeka nas przykra niespodzianka – na przykład usterka, wymagająca natychmiastowej (więc drogiej) naprawy. W sezonie grzewczym przeglądy są znacznie droższe, a na wizytę fachowca trzeba dłużej poczekać. Komu potrzebne takie problemy? Ceny paliw grzewczych już wystarczająco nas zaskakują. Trzeba mieć również świadomość, że zimą może dojść do drobnej awarii niemal każdego elementu grzewczego, co nie musi być widoczne od razu. Wada może spowodować spore straty ciepła oraz źle wpłynąć na nasze samopoczucie. Jeśli system ogrzewania zacznie pracować niewydajnie i nieekologicznie, niepotrzebnie się zwiększą koszty jego eksploatacji. Konserwacja przeprowadzona w okresie letnim pozwoli temu skutecznie zapobiec.

Które instalacje wymagają najpilniejszej kontroli?

Wiosenne porządki powinny obejmować każdą instalację grzewczą – bez wyjątku. Jednak szczególnie ważne jest kontrolowanie systemów podwyższonego ryzyka. Mowa o ogrzewaniu opartym na kotle gazowym. Jego nieszczelność może być przyczyną nieodwracalnych tragedii – od wycieku po wybuch. Instalacje gazowe wymagają więc nie tylko prawidłowej instalacji, ale i cyklicznie powtarzanej, rzetelnej renowacji, z naciskiem na sprawdzania zabezpieczeń oraz oczyszczenie rur wentylacyjnych i komina.

Przy przeglądzie kotła węglowego ważna jest ocena sprawności jego automatyki oraz porządne oczyszczenie powierzchni, komory spalania, a także kanałów konwekcyjnych. Przy tym typie paliwa grzewczego wszędzie zbiera się sadza, którą trzeba usunąć. Nie chodzi tutaj o względy estetyczne, a ekonomiczne. Kilka milimetrów sadzy wystarczy, żeby zmniejszyć efektywność grzewczą i zwiększyć zużycie paliwa. Zanieczyszczenia blokują także odprowadzanie spalin. Starsze kotły należy dodatkowo oczyścić z kamienia kotłowego.

W przypadku coraz bardziej popularnych pomp ciepła podczas przeglądu trzeba skontrolować stan dolnego i górnego źródła (parownik, skraplacz, filtr, ciśnienie), ale też części chłodniczej. Skupiamy się na szczelności oraz sprawności automatyki pompy.

Co sprawdzić w ramach kotłownianych wiosennych porządków?

W przypadku kotłów okresowa konserwacja polega głównie na:

  • oczyszczeniu komory spalania
  • oczyszczeniu i wyregulowaniu palnika
  • skontrolowaniu podzespołów sterujących oraz zabezpieczających urządzenie

Poza samym kotłem, przegląd powinien obejmować armaturę instalacyjną oraz wszystkie elementy grzewcze. Bez względu na rodzaj paliwa, wiosenne porządki w kotłowni odbywają się w stałych krokach. Aby być gotowym na przymrozki, musimy znać odpowiedzi na pytania:

  1. Czy pomieszczenie, w którym pracuje kocioł jest odpowiednio wentylowane?
  2. Przewody instalacji na pewno są szczelne?
  3. Podzespoły instalacji zostały gruntownie oczyszczone z osadów i zanieczyszczeń?
  4. Czy wykryto ich ewentualne wady (ubytki, pęknięcia) i czy je usunięto?
  5. Czy wymieniono filtry, uszczelki etc.? (według potrzeb)
  6. Jak wypadły pomiary diagnostyczne? (powinien je przeprowadzić fachowiec)
  7. Jak wypadło próbne uruchomienie?

O czym pamiętać, robiąc wiosenne porządki w podłogówce?

Robiąc przegląd ogrzewania podłogowego warto zacząć od porządków w szafce rozdzielacza. Obejrzeć rozdzielacz, rotametry, przetestować działanie zaworów. Następnie konieczne będzie: odpowietrzenie pętli grzewczych – powietrze w pętlach powoduje nierównomierny rozkład ciepła, sprawdzenie ciśnienia wody – zbyt niskie wymaga jej uzupełnienia, sprawdzenie szczelności połączenia pętli grzewczych. Nie zapominajmy o regulacji temperatury wody zasilającej cały układ, od której zależy temperatura podłoża, a finalnie – pomieszczenia. Podłogówka jest systemem niskotemperaturowym o długim czasie nagrzewania (w odniesieniu do ogrzewania grzejnikowego). Na początku sezonu grzewczego zdarza nam się o tym zapominać i podnosimy temperaturę zasilającą, żeby przyspieszyć ogrzanie domu. Uważajmy z tym! Woda zasilająca ogrzewanie podłogowe nie powinna być cieplejsza niż 55°C – może to skutkować uszkodzeniem podłogi. Zbyt wysoka temperatura zasilania grozi także uszkodzeniem instalacji oraz stratami ciepła, które, co jasne, pomnożą nasze rachunki.

Wiosenne porządki w instalacji podłogowej opłaca się uzupełnić o montaż systemu sterującego ogrzewaniem. Trudno jest oszczędnie korzystać z tego typu ogrzewania, jeśli nim nie sterujemy strefowo (osobny regulator dla każdej strefy). Warto wybrać energooszczędne sterowniki, które zoptymalizują pobór czynnika grzewczego i zmniejszą opłaty. Jeżeli nasz dom jest już w nie zaopatrzony, należy skontrolować stan techniczny regulatorów, listwy centralnej, siłowników termoelektrycznych. Sprawdzić czystość urządzeń, baterie, sprawność wszystkich funkcji. W razie potrzeby będziemy mieć czas na wymianę sprzętu na bardziej wydajny.

O czym pamiętać, robiąc wiosenne porządki w instalacji grzejnikowej?

Przed kolejnym intensywnym sezonem grzewczym trzeba odpowietrzyć kaloryfery. Można to zrobić bez większego wysiłku, wystarczy odkręcić kluczem zawór i pozostawić go otwartym do momentu, gdy będzie wypływała tylko woda. Wtedy mamy pewność, że powietrze nie zakłóci przepływu wody zasilające. Następnie trzeba wyczyścić grzejniki; panel zewnętrzny, kratkę, ożebrowania. To ważne, ponieważ zakurzone kaloryfery są niezdrowe dla układu oddechowego; przypieczony kurz pogarsza jakość powietrza i ma brzydki zapach. Na koniec warto naprawić wszelkie oznaki korozji oraz rysy i ubytki lakiernicze, które, jeśli nie zostaną usunięte, będę korozję powiększać. W przypadku ogrzewania grzejnikowego również warto zainwestować w automatykę służącą do strefowego sterowania temperaturą. Tutaj – podobnie jak w podłogówce – korzyści są odczuwane głównie w portfelu. Choć, oczywiście, nie można nie docenić komfortu cieplnego, wynikającego z dostosowania temperatury pokoi do tego, w jaki sposób z nich korzystamy.

Czy przegląd możemy wykonać sami?

W przypadku instalacji gazowej lepiej się zdać na fachowców. „Majstrowanie” przy niej wiąże się z ryzykiem uszkodzenia czy spowodowania nieszczelności. A co z tego może wyniknąć, wszyscy wiemy. Inne instalacje możemy oczyszczać, odpowietrzać i regulować sami, ale tylko wtedy, gdy nie robimy tego samodzielnie po raz pierwszy. Pamiętajmy, że po to konserwujemy system grzewczy, aby działał wydajnie i energooszczędnie. Jeśli tego nie potrafimy, raczej nie ma co liczyć na szczęście. Może się udać, ale nie musi. Szkoda byłoby w sezonie grzewczym dopłacać za nieefektywną pracę ogrzewania. Lepiej zapłacić za przegląd i przy okazji nauczyć się go wykonywać na przyszłość. Cena przeglądu zrobionego przez specjalistę zaczyna się od około 200 zł. Kwota ostateczna zależy od rodzaju instalacji oraz wykonanych usprawnień. Z pewnością jednak jest mniejsza niż koszty napraw wykonanych na szybko w sezonie zimowym. Stara prawda głosi, że za zaniedbania się słono płaci. Ciężko się z tym nie zgodzić.

Częstotliwość konserwacji zależy głównie od rodzaju i jakości opału, ale także od mocy kotła i sposobu jego eksploatacji. Taką wiedzę użytkownik nabywa w praktyce albo może ją zdobyć od fachowca. To, jak często należy konserwować kocioł, najlepiej sprawdzić w dokumentacji technicznej otrzymanej od producenta. Najczęściej się czyści kotły na paliwo stałe. Kotły gazowe pracują najdłużej bez czyszczenia – jednak, jak wiemy, warto je regularnie przeglądać ze względów bezpieczeństwa.

UWAGA: Pamiętajmy, że zanim puścimy w ruch szczotki, skrobaki czy sprężone powietrze, musimy najpierw ostudzić kocioł. Niby oczywiste, ale warto przypomnieć.

Ostatnie przygotowania do sezonu grzewczego – o czym nie zapomnieć?

Instalacja grzewcza z założenia powinna być sprawna przez wiele lat. Jednak każdy, nawet najbardziej wytrzymały system, ma takie elementy, które z czasem się zużywają. To naturalne. Trzeba mieć ten temat na oku, chcąc zachować sprawność ogrzewania. Nie od rzeczy jest także inwestycja w dobry system sterujący, który pozwala na sterowanie strefowe. Dlaczego? Jeśli zdecydujemy się na sterowanie ciepłem w całym domu za pomocą jednego termostatu, nasze pomieszczenia nie będą efektywnie ogrzane – temperatury wszędzie będą przypadkowe. W jednych pokojach za wysokie, w innych za niskie – chcąc je dogrzać, będziemy „pompować” energię, marnując ją. Da się tak żyć, ale czy warto? Nowoczesny system sterujący pozwoli najlepiej wyregulować instalację i zmniejszyć zużycie energii. Wiosenne porządki w kotłowni nie ograniczają się do przeglądu kotła i armatury instalacyjnej. Chociaż to niewątpliwie ich kluczowe punkty, warto rozszerzyć swoje działania o automatykę budynkową, która wspomoże nasze energooszczędne wysiłki.

POWIĄZANE WPISY
BLOGOWE

Zadbaj o ciepłą wodę w basenie
Czytaj więcej
Jak zaoszczędzić na ogrzewaniu podłogowym? 8 sposobów
Czytaj więcej
Rodzaje ogrzewania płaszczyznowego
Czytaj więcej
Ogrzewanie hybrydowe – połączenie pompy ciepła z kotłem gazowym
Czytaj więcej